Podróż

Buenos Aires

Argentyna: kraina pełna nieznanych perełek. Poszedłem bez jakichkolwiek oczekiwań i jak podróż postępy, ja coraz bardziej przekonany o kraju. Tranzyt przez Argentynie, 3 tygodniami i oto jak to się zaczęło.

Po przyjeździe do Buenos Aires po prostu patrząc na to, co kontynent I rzeczywiście siedział. Miasto jest także nazywany „Paryżem Ameryki Południowej", ale nadal nie jestem do końca przekonany,. Historia i kolonialneEuropejski sen tam jest dużo ingerencji w architekturę w mieście. Jest to mieszanka różnych stylów, które są indywidualnie na pewno warto, ale są one często w złym stanie z powodu braku funduszy. Natomiast dużo zainwestowano w różnych parkach, które są bardzo przyjemny spacer. Niestety, to czasem w temperaturze 8 ° C część świeżego. Buenos Aires jest bardzo duża i poruszać tak jak najlepiej, z metrem, dzięki czemu można łatwo przenieść z jednej dzielnicy do innej podróży. Każda dzielnica ma swoje własne cechy, To pokazuje, szczególnie w dniu przyjazdu w La Boca ". Najbardziej kolorowe część miasta. Kiedyś to stare domy zbudowane z paneli portów. Aby przezwyciężyć przygnębiający charakter, używali pozostałą farbę z okrętów do swych domów, aby rozjaśnić. Jest to prawdziwa atrakcja turystyczna. Jeśli pójdziesz w mieście wciąż szuka kolor, należy udać się do pałacu prezydenckiego. Budynek Rose, wyjątkowy chociaż.

Kto mówi, Argentyna, mówi także tanga. Taniec pełen uczuć i pasji, wygląda proste, ale tak nie jest. jeden tango, która to ilość doświadczenia mamy. Blisko zrobiliśmy millonga. Znacznie tańszy niż prawdziwy pokaz tanga i jeszcze równie zabawny. Jest to miejsce, gdzie ludzie spotykają się i tylko tango. W pokoju nie było tak wielkie,, ale jeszcze nie moment zderzyła. To było nas niestety nie przypadek, obracają się w kręgu, to jednak nie brzmi tak trudne.

na 2 Noce Buenos Aires po raz pierwszy dla naszego ruchu do nocnego autobusu. W Europie, podróż nocnym autobusem czasami naprawdę piekło, ale tutaj jest coś, ale źle. Masz różne rodzaje zajęć na autobusach (podobnie jak w pociągach). Klasa „cama” jest najlepszym. maksymalny 3 fotele w rzędzie (tam, gdzie jest zwykle 4 jego). Są zatem szerszy pakiet i może schlebiać niż nasz. Idealny do spania. przewidziane jest również często obiad, bo na pewno długo siedzi w autobusie. 8Ty i dobry meszek później przyjechaliśmy w Kordobie. Historia sama w sobie.

Dać odpowiedź

Adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone * *

Udowodnij, że to ty * Termin został wyczerpany. Odśwież CAPTCHA.